Przedsiębiorco! Złóż PIT w terminie! Inaczej czeka Cię kara.

Właściciele firm, którzy do ostatniej chwili zwlekają z rozliczeniem rocznym PIT-36 (podatek wg. skali PIT) oraz PIT-36L (podatek liniowy) a później jakimś cudem umknie im, termin przesłania odpowiednich dokumentów, mogą się nieprzyjemnie zdziwić. Warto w tym miejscu przypomnieć, że termin na te działania mija z końcem kwietnia.

Niezłożenie PIT w ustawowym terminie Urząd Skarbowy może potraktować w jeden z dwóch sposobów: jako wykroczenie lub jako przestępstwo skarbowe. Trzeba przyznać, że brzmi to naprawdę poważnie. Od czego zależy rzeczona kwalifikacja? Od tego jaka jest wysokość należności publicznoprawnej, czyli prościej rzecz ujmując od wysokości należnego podatku.

Limit kwalifikujący sprawę jako wykroczenie wynosi w 2020 roku 13 tysięcy złotych. Grzywnę za wykroczenie skarbowe reguluje Kodeks Karny Skarbowy i wynosi od 260 zł do aż 52 tysięcy złotych.

Jeśli zaś roczne zadłużenie podatkowe wynikające z niezłożonego w terminie rozliczenia wynosi więcej niż 13 tysięcy złotych mamy do czynienia z przestępstwem skarbowym. Różnicą w tym przypadku jest orzekanie kar w stawkach dziennych. Sąd może orzec minimalną karę w wysokości 10 stawek dziennych lub maksymalną w wysokości 720 stawek dziennych. Stawka dzienna w roku 2020 roku wynosi od 86,67 zł do 34 668 zł. Co w praktyce oznacza, że kara grzywny wyniesie odpowiednio od 866,70 zł do 24 960 960 zł.

Na szczęście fiskus, pomimo iż ma taką możliwość, najczęściej nie nakłada tak wysokich kar za spóźnienie ze złożeniem deklaracji podatkowej. Najczęściej w takiej sytuacji przedsiębiorca otrzyma mandat wysokości kilkuset złotych.

Sytuacja może się jednak drastycznie zmienić, jeśli niezłożona deklaracja zbiegnie się z zaległościami podatkowymi. Aby uniknąć naprawdę dużych nieprzyjemności, warto samemu przyznać się do błędu, składając tak zwany „czynny żal”, czyli pismo, w którym potwierdzamy nasze przewinienia. Z pismem należy złożyć pechową deklarację i uregulować zaległości względem skarbówki. To pomoże nam uniknąć sankcji karnych.

Zdecydowanie lepiej złożyć deklarację z opóźnieniem i postarać się wyjaśnić, dlaczego dana sytuacja zaistniała niż czekać na kroki podjęte przez Urząd Skarbowy. Warto o tym pamiętać!

Magda.M

fot. Concord90 / Pixabay.com