Mieszkania nadal coraz droższe – trend wzrostowy utrzymuje się

Eksperci ostrzegają przed ryzykiem powstania groźnej bańki cenowej – mieszkania są coraz droższe, a ceny nie chcą się zatrzymać. Rosną nawet z miesiąca na miesiąc. W styczniu 2022 roku były droższe niż na początku 2021 roku o średnio 22 proc. w większości miast.

Powyżej 20 proc. wzrosły one m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. To bardzo silna tendencja wzrostowa, która poważnie zagraża stabilności rynkowej, a dodatkowo prowadzi do ryzyka powstania bańki cenowej.

Sytuację tę dodatkowo pogłębia też brak ziemi, czyli problem z dostępnością gruntów inwestycyjnych, rosnąca inflacja, niska podaż nowych ofert oraz rosnące koszty budowy i materiałów budowlanych. Co więcej, ceny materiałów budowlanych nadal idą w górę. Podwyżki stóp procentowych ogłoszone przez Radę Polityki Pieniężnej oraz te spodziewane zaczynają też wpływać już na rynek nieruchomości – zauważamy je już od kilku miesięcy.

Jakie ceny mieszkań w 2022 roku? Taniej nie będzie

Eksperci dodają, że w końcu wzrost cen nieruchomości wyhamuje, ale z pewnością nie będą one już tańsze – ceny nie spadną. Dodają też, że ceny rosną od dłuższego czasu i cały czas, co w efekcie sprawia, że mówimy o dużych sumach. Nawet małe, ale regularne podwyżki mogą być brzemienne w skutki.

Jak będzie wyglądać sytuacja w najbliższych miesiącach? Eksperci przewidują jednocyfrowych wzrostów cen w większych miastach. Według ich obliczeń wyniosą one około 7-9 proc. Zainteresowanie nadal będą budzić głównie mieszkania, przede wszystkim dwu- oraz trzypokojowe, a także kawalerki oraz mieszkania z ogródkiem lub segmenty z dobrym dojazdem do centrum miasta.

Odrodzenie rynku najmu?

Może też zyskać na znaczeniu najem, przez rosnące ceny nie wszystkich stać na zakup własnego mieszkania. Przypomnijmy, że rynek najmu ucierpiał przez pandemię koronawirusa czy pracę oraz naukę zdalną. Jednak właściciele decydujący się wystawić swoje mieszkania też będą zwiększać swoje oczekiwania finansowe.

fot. jarmoluk / Pixabay