Marnowanie żywności. Firmy wyrzucają, zamiast oddawać

Marnowanie żywności. Kto wyrzuca najwięcej jedzenia?

Nadal marnujemy tony żywności. Jak uważają sprzedawcy i przedstawiciele organizacji pozarządowych, ustawa o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności wymaga doprecyzowania. Firmom bardziej opłaca się wyrzucić jedzenie, niż przekazać je osobom potrzebującym.

Marnowaniu żywności przez sklepy i restauracje ma przeciwdziałać ustawa wprowadzona w lipcu 2019 roku. Zgodnie z przepisami sklepy i hurtownie muszą zawierać umowy z organizacjami pozarządowymi i bankami żywności, które z kolei zajmują się przekazywaniem tych nadwyżek, zdatnych do spożycia, osobom potrzebującym. Marnowanie żywności to problem krajów wysokorozwiniętych.

Duże i znane sieci sklepów inicjują akcje, które mają na celu przeciwdziałać marnowaniu produktów spożywczych – wtedy produkty, których termin przydatności do spożycia kończy się, są wyraźnie przeceniane.

W Polsce marnujemy ok. 9 mln ton żywności

Konsumenci marnują najwięcej. Najwięcej żywności nadal marnują konsumenci, bo aż 60 procent żywności wyrzucanej jest właśnie przez nich – czy też przez nas. To tutaj jest wyraźna potrzeba edukowania społeczeństwa. Ile żywności marnujemy? W skali świta miliardy ton, a w Polsce każdego roku na śmietnik wyrzuca się około 9 mln ton jedzenia.

Marnujemy niemal 9 mln ton jedzenia, a około 1,6 mln osób żyje w Polsce w skrajnym ubóstwie. Pandemia jeszcze mocniej uwidoczniła ten problem i kontrast.

Marnujemy żywność z niewiedzy, z nieświadomości, braku lub złego planowania, uleganiu sugestiom i reklamom zachęcającym do kupowania więcej. Najwięcej marnuje się pieczywa, owoców, warzyw i wędlin – głównie w okresie świątecznym oraz latem w sezonie grillowym i spotkań rodzinnych oraz w gronie znajomych. Tracimy pieniądze, ale też energię elektryczną, przyczyniamy się do produkcji ogromnych zanieczyszczeń spalinami z transportu, marnujemy cenne zasoby naszej planety. Warto sobie to zobrazować – na przykład wyrzucona kanapka z serem to 90 litrów zmarnowanej wody.

Inne straty. Z kolei firmy zajmujące się produkcją rolniczą oraz przetwórstwo notują po 15 proc. strat. Handel odpowiada za straty na poziomie ok. 7 proc., a gastronomia powyżej 1 proc. Co ciekawe, tylko 1 proc. całej wyrzucanej żywności marnuje się podczas transportu i magazynowania. Dodajmy, że są również aplikacje, jak m.in. Too Good To Go, które pozwalają kupić dużo taniej jedzenie, które zostałoby zmarnowane w restauracjach czy sklepach.

fot. RitaE / Pixabay